Wielkanoc to największe, najstarsze i najbardziej uroczyste święto chrześcijańskie, obchodzone na pamiątkę zmartwychwstania Chrystusa.

Wieńczy okres Wielkiego Postu i poprzedzający ją Wielki Tydzień. Jest świętem ruchomym, związanym z kalendarzem lunarnym. Przypada na pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, a więc pomiędzy 22 marca a 25 kwietnia. 

Święta wielkanocne mają bogatą tradycję - wiążą się z nimi liczne religijne i ludowe obrzędy, które wzajemnie się przeplatają i wspólne funkcjonują od setek lat. 

Drapanie tradycyjnej kroszonki. Fot. Anna Lerch-Wójcik
Drapanie tradycyjnej kroszonki. Fot. Anna Lerch-Wójcik

Jest to niezwykle radosny i barwny czas, nieodłącznie związany z odrodzeniem sił natury i rozkwitaniem przyrody. Po Wielkim Poście – kiedyś bardzo ściśle przestrzeganym – ludzie z niecierpliwością czekali na odmianę. Wiele wielkanocnych obyczajów zawierało działania wspierające rozwój przyrody i zabezpieczające wegetację. Część z nich pamiętamy także dzisiaj. 

Przyroda rodzi się do życia. Fot. Anna Lerch-Wójcik
Przyroda rodzi się do życia. Fot. Anna Lerch-Wójcik

Kiedyś Wielkanoc była czasem świętowania, bo kolejnymi wielkimi świętami jest dopiero Boże Narodzenie. Lato to czas wytężonej, ciężkiej pracy w polu, kiedy raczej nie było za wiele czasu na inne święta, oprócz maryjnych.

Wielki Tydzień rozpoczynał się od Niedzieli Palmowej

  • Zwiastował koniec Wielkiego Postu. Żegnano się z daniami postnymi, czyli żurem i śledziem.
  • Przed nastaniem Wielkigo Tydnia (Wielkiego Tygodnia) porządkowano dom i obejście, wietrzono pierzyny, robiono pranie, myto okna i garnki. Symbolizowało to pożegnanie zimy i chorób. 
  • Rolnicy wykonywali niektóre prace polowe i gospodarskie – sadzono ziemniaki, siali kapustę, szczepili drzewka. Musieli jednak zakończyć wszystkie prace przed nastaniem Wielkiego Czwartku do południa.
  • W Wielkim Tygodniu, zwłaszcza zaś w Wielki Piątek, będący dla ewangelików najważniejszym świętem w roku kościelnym, nie należy mówić głośno, śmiać się ani słuchać głośnej muzyki.
  • Dawniej w Wielkim Tygodniu obowiązywał nakaz przestrzegania ciszy, zatrzymywano nawet zegary, niektórzy zasłaniali lustra i ubierali się żałobnie.


Niedziela Palmowa

Święcenie palm wielkanocnych, fot. Marcin Wójcik
Święcenie palm wielkanocnych. Fot. Marcin Wójcik

Jak nakazuje tradycja w Niedzielę Palmową zanosi się palmę do kościoła na poświęcenie. A jak wygląda śląska palma? Do dziś w niektórych częściach naszego regionu praktykowane jest wykonywanie palmy, z co najmniej siedmiu gałązek różnych roślin: drzew, krzewów i ziół. 

Więcej na temat Niedzieli Palmowej w artykule Śląska palma wielkanocna


Wielka Środa

Polyni żuru. Fot. Anna Lerch-Wójcik
Polyni żuru. Fot. Anna Lerch-Wójcik

Nazywana była kiedyś strzodom żurowom. W tym dniu polono żur, czyli duże ogniska ze słomy i innych zanieczyszczeń zebranych z obejścia i pól, by pożegnać zło i zapewnić wzrost nowemu. 

Więcej na temat Wielkiej Środy w artykule Wielka Środa, czyli strzoda żurowo


Wielki Czwartek

Klekotka. Ze zb. Miejskiego Ośrodka Kultury w Jastrzębiu-Zdroju - Galerii Historii Miasta. Fot. Anna Lerch-Wójcik
Klekotka. Ze zb. Miejskiego Ośrodka Kultury w Jastrzębiu-Zdroju - Galerii Historii Miasta. Fot. Anna Lerch-Wójcik

W Wielki Czwartek milkły dzwony w kościele. Najpopularniejszym zwyczajem wielkoczwartkowym w całej Polsce było chodzenie z klekotkami, klepaczkami, grzechotkami. Klekotki te, wykonane z drewna, od dawna stosuje kościół zamiast dzwonów na znak żałoby po zdradzeniu Chrystusa przez Judasza po ostatniej wieczerzy. 

Więcej na temat Wielkiego Czwartku w artykule Dźwięk wielkoczwartkowych klekotek


Wielki Piątek

Obmywanie w rzece. Fot. Dawid Flasz
Obmywanie w rzece. Fot. Dawid Flasz

Wielki Piątek to dzień wielkiej zadumy, upamiętniający śmierć Chrystusa na krzyżu. Według tradycji w tym dniu o świcie lub wieczorem w Wielki Czwartek powinno się iść nad staw, jezioro, a najlepiej nad rzekę, by tam obmyć się w zimnej wodzie, która zapewniała wiosenne oczyszczenie i wzmocnienie.

Więcej na temat Wielkiego Piątku w artykule Gdy Wielki Piątek ponury, Wielkanoc będzie bez chmury


Wielka Sobota

Świynconka. Fot. Anna Łuczak
Świynconka. Fot. Anna Łuczak

W Wielką Sobotę na porannej mszy szło się poświęcić do kościoła świynconke – potrawy w ozdobionym koszyczku, w którym znaleźć się musiały: jajko, masło, chleb, kiełbasa, szynką lub wędzonka, sól i chrzan. W niektórych częściach regionu do świynconki wkładano też kawałek świyncelnika. Do tradycyjnych, od dawien dawna praktykowanych jeszcze za czasów pogańskich obrzędów wielkosobotnich należy święcenie żywiołów: ognia i wody. 

Więcej na temat Wielkiej Soboty w artykule Święcenie pokarmów, ognia i wody


Niedziela Wielkanocna

Śniadanie wielkanocne. Fot. Marcin Wójcik
Śniadanie wielkanocne. Fot. Marcin Wójcik

Niedziela Wielkanocna miała charakter uroczysty i poważny, spędzano ją przeważnie w domu w gronie najbliższej rodziny. Wczesnym rankiem wszyscy udawali się na rezurekcję. Po powrocie zasiadano przy uroczystych posiłkach – śniadaniu i obiedzie przestrzegając zasady, że można jeść tylko poświęcone potrawy. 

Więcej na temat Wielkiej Niedzieli w artykule Niedziela wielkanocna, czyli Święto Zmartwychwstania Pańskiego


Poniedziałek Wielkanocny

Inscenizacja zwyczajów wielkanocnych w wykonaniu aktorów z Teatru Monitoring. Jastrzębie-Zdrój, 2018. Fot. Piotr Kędzierski
Inscenizacja zwyczajów wielkanocnych w wykonaniu aktorów z Teatru Monitoring. Jastrzębie-Zdrój, 2017. Fot. Piotr Kędzierski

Drugi dzień świąt nazywany jest również lanym poniedziałkiem lub śmigusem-dyngusem - chłopcy do dziś chodzą po domach i polewają wodą dziewczyny i kobiety. Wierzono, że każda porządnie oblana wodą kobieta będzie „zdrowa jak ryba”. Za polanie kawalery dostawali prezenty, najczęściej pod postacią kolorowych jajek. Poniedziałek Wielkanocny to też dzień szukania przez bajtle gniazda zajączka z maszketami.

Więcej na temat Wielkiej Niedzieli w artykule Śmiyrguśniki i szukanie zajączka