Moczka, makówki i kompot z pieczek były i są nadal najbardziej charakterystycznymi potrawami wigilijnymi na śląskich stołach.

Odpowiednia konsystencja, dobór składników i dobrze wymierzone ilości dodatków decydują o niepowtarzalnym smaku i aromacie moczki, czyli słodkiego deseru zrobionego z rozmoczonego piernika, bakalii, kompotów i czekolady. Przyrządzenie dobrej moczki to nie lada wyzwanie kulinarne. Składniki niby zawsze te same, ale w każdym śląskim domu moczka smakuje trochę inaczej, a receptura przekazywana jest od dawien dawna, z pokolenia na pokolenie.

Moczka, fot. Anna Lerch-Wójcik
Moczka, fot. Anna Lerch-Wójcik

Makówki są typową śląską potrawą wigilijną, a ich spożycie gwarantować miało, że rodzina będzie się trzymać razem, nie rozejdzie się. Według ustnych przekazów makówki były zawsze najbardziej oczekiwanym daniem na wigilijnym stole. Podawało się je pod koniec wieczerzy wigilijnej. Zgodnie z tradycją potrawy wigilijne jadło się przez całe święta. Dlatego makówki przygotowywało się w wielkich naczyniach, w ilościach naprawdę imponujących, tak żeby każdy mógł się najeść nimi do syta.

Makówki, fot. Anna Lerch-Wójcik
Makówki, fot. Anna Lerch-Wójcik

Dawniej mak wysiewano na wiosnę, w okolicach maja, na przydomowych zagonach, najczęściej w grządkach między ćwiklom, czyli burakami pastewnymi. W sierpniu, kiedy był już dojrzały, ścinano główki, później usuwano wieczko, a następnie wysypywano ziarenka i przechowywano w przewiewnym miejscu.

Pieczki to suszone owoce, popularne od dawien dawna do dzisiaj na obszarze Śląska. Z licznych na tym terenie przydomowych sadów zbierane były głównie: śliwki, jabłka i gruszki. W przeszłości niedobór pożywienia na tym obszarze sprawił, że okoliczna ludność wykorzystywała wszystkie dary natury, by zaspokoić głód, stąd pojawił się pomysł suszenia owoców. Pieczki po dziś dzień wykorzystuje się w gospodarstwach domowych do sporządzania smacznego kompotu. Napój ten podawany jest tradycyjnie podczas kolacji wigilijnej jako ostatnia potrawa. W przeszłości pieczki dawano również dzieciom jako słodkie, zdrowe i sycące smakołyki umilające, zwłaszcza zimą, drogę do szkoły. Kompot z pieczek znakomicie wspomaga trawienie.

Więcej informacji na temat Wigilii, Świąt Bożego Narodzenia, zwyczajów, wierzeń oraz tradycyjnej, świątecznej kuchni czytaj w artykułach:

Wigilijne wypędzanie "chroboka"
Gorzołka na zaloci chroboka we Wilijo
Wierzenia wigilijne
Historia bożonarodzeniowego drzewka
Wigilijny stół
Moczka
Makówki
Słodkie orzechowe ule
Ule
Kompot z pieczek
Cieszyńskie ciasteczka
łorzechowe rożki