W przeszłości końcówka karnawału, czyli tzw. łostatki, a zwłaszcza Tłusty Czwartek, były czasem kobiecych zabaw. 

Przedstawicielki płci pięknej w różnym wieku spotykały się, bawiąc, żartując i zasiadając przy stole z karnawałowymi przysmakami.  Niejednokrotnie te zapustne spotkania były obficie zakrapiane alkoholem. Podczas kobiecych spotkań odbywało się przyjęcie do grona mężatek kobiet, które wyszły za mąż w ciągu ostatniego roku. Młode żony musiały wkupić się do grona starszych częstując wódką.

Dziś śladem po tych dawnych zabawach w gronie kobiecym jest wciąż żywy zwyczaj nazywany babskim combrem.  Są to biesiady, które odbywają się najczęściej w okolicach Barbórki (4 grudnia) lub Dnia Kobiet (8 marca). Czasami babskie combry organizowane są na łostatki, czyli na zakończenie karnawału.

Zwyczaj babskiego combru popularny jest zwłaszcza w śląskich środowiskach górniczych, gdzie jest żeńskim odpowiednikiem gwarków, czyli barbórkowych karczm piwnych, w których uczestniczą tylko mężczyźni. Babski comber nazywany jest czasami spotkaniem gwarzyc

Z okazji tego święta baby muszą sie wysztrychnyć (wystroić się), czyli oblyc szumne szaty (ubrać piękną, odświętną sukienkę). Kiedyś kobiety obowiązkowo robiły sobie u fryzjera gryfno wela (piękną fryzurę): dałerwela, inaczej nazywana twałom, czyli trwałą ondulację lub rola (włosy upięte z tyłu w kształt banana). Modny był także bubikopf, czyli  fryzura z grzywką podobna trochę do dzisiejszego pazia. Dzisiaj każda z pań ubiera się i czesze dowolnie, w zależności od swoich upodobań. Panie, które posiadają mundur górniczy, zakładają go na tę okazję.

Babski comber to radosna biesiada, podczas której trwa zabawa, tańce i śpiewy w gronie pań. Rola mężczyzn uczestniczących w tym wydarzeniu polega na zabawianiu kobiet, co oznacza, że wstęp mają tu tylko kelnerzy, donoszący jedzenie i picie oraz członkowie orkiestry, zespołu czy kabaretu. Czasami babskie combry organizowane są w duchu wybranego motywu przewodniego np. zlot czarownic, wówczas uczestniczki muszą dostosować swoje przebranie i charakteryzację do tematu.

Każda karczma ma swój scenariusz i elementy, których nie może zabraknąć. Nad prawidłowym przebiegiem imprezy czuwa Prezydium, zasiadające przy specjalnych podwyższonych stołach. Po wejściu na salę, uczestniczki zajmują miejsce przy przygotowanych wcześniej stołach. Cała sala podzielona jest na „lewą i prawą stronę”, które rywalizują ze sobą w różnych konkurencjach oraz wznoszą do siebie toasty.  Impreza rozpoczyna się uroczystym obiadem, na który często serwowane są kluski z roladom i modrom kapustom. W specjalnych ceramicznych, szklanych lub metalowych kuflach z datą i nazwą organizatora, podawane jest piwo, a czasami także mocniejsze alkohole. 

Stanowisko Prezydium. Babski comber, 2013 r. Fot. Grażyna Patalon
Stanowisko Prezydium. Babski comber, 2013 r. Fot. Grażyna Patalon

Specjalnie tę okazję przygotowywane są śpiewniki z piosenkami śpiewanymi przez wszystkie uczestniczki, jak np.: „Hymn górniczy”, „Gwarczyce, Gwarczyce”, „Szła dzieweczka do laseczka”, „Głęboka studzienka”, „pije Kuba do Jakuba”, „Karliku, Karliku”, „Karolinka”, „Babska karczmo”.