Kolejne pokolenia przekonują się, że babcine sposoby na fiber (gorączkę), ryma (katar), kuckani (kaszel) czy dropani w karku (ból gardła) mogą być skuteczne.

Jesień i zima to czas chorób. Spadek temperatury oraz wiatr i opady powodują spadek odporności oraz wzmożone zachorowania na przeziębienie i grypę. Tradycyjne metody leczenia  przeziymbiynio czy gripy skracają czas ich trwania oraz łagodzą lub usuwają uciążliwe skutki infekcji. Regularnie przyjmowane wzmacniają także odporność, działając prewencyjnie i osłonowo. Co ważne, nie powodują skutków ubocznych i nie mają działania toksycznego. 

Na polach, łąkach oraz w lasach rośnie cała apteka zdrowych zielin, których dobroczynne działanie dla zdrowia i w leczeniu sezonowych przeziębień znali i doceniali nasi przodkowie. Mądrości medycyny ludowej polecają przygotowywać z dostępnych ziół wszelkiego rodzaju syropy, napary, nalewki, herbaty, maści, opatrunki, okłady, inhalacje i okadzenia, które działają bakteriobójczo, przeciwgrzybiczo, przeciwzapalnie i przeciwbólowo.

Na gorączkę

  • Napotnie przy przeziębieniach najlepiej wypić napar z lipy z dodatkiem soku z malin. Podobne właściwości ma kompot z wieprzków czy firzichów.
  • Także kompot z borówek  jest dobry na fiber, czyli gorączkę.
  • Przy wysokiej temperaturze stosowano zimne okłady na czoło i stopy.
Suszenie kwiatów lipy. Fot. Anna Lerch-Wójcik
Suszenie kwiatów lipy. Fot. Anna Lerch-Wójcik

Na ból gardła, kaszel i katar

  • Na ból gardła i kaszel stosuje się syrop z cebuli, czosnku i cukru, nalewkę z kwiatów dziewanny, herbatkę z prawoślazu lub z lańkucha, czyli mielonego siemienia lnianego. Kiedy do surowego czerwonego buraczka wydrążonego w środku wsypie się cukier też zrobi się syrop. Pomaga także gurglani solom (płukanie gardła wodą z solą) lub naparem z szałwii. 
  • Innym znanym przez tradycyjną medycynę panaceum na dropani w karku, czyli ból gardła jest wypicie ciepłej kawy zbożowej z dodatkiem rozfyrlanego rogolkom jajca (rozmieszanego mątewką jajka) lub żucie kawałka boczku lub łyżeczki masła dla „wysmarowania” gardła.
  • Na problemy z górnymi drogami oddechowymi i katarem warto stosować inhalacje z dodatkiem lipy, mięty, olejku kamforowego lub amolu. Te dwa ostatnie a także smalec z gęsi znakomicie sprawdzają się do smarowania klatki piersiowej i pleców, działając wykrztuśnie i rozgrzewająco.
  • Na podrażnione błony śluzowe nosa przy katarze stosuje się maść majerankową.
  • Przy przeziębieniach i infekcjach oraz na podniesienie odporności medycyna ludowa poleca kwiaty i owoce czarnego bzu oraz miodek z mlyczy
  • Nie sposób wymienić wszystkich zdrowotnych właściwości kamelek (rumianku), które leczą stany zapalne w organizmie oraz działają przeciwbakteryjnie.
Miodek z mleczy. Fot. Anna Lerch-Wójcik
Miodek z mleczy. Fot. Anna Lerch-Wójcik

Na ból ucha

  • W glinianych donicach na oknach kobiety pielęgnowały rozyndle (geranium), która zawiera przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe olejki eteryczne, doskonale niwelując bóle ucha przy zapaleniach.
Rozyndla, czyli geranium. Fot. Anna Lerch-Wójcik
Rozyndla, czyli geranium. Fot. Anna Lerch-Wójcik

„Jak zaczyno chytać choroba, czuć łomani w kościach i przichodzi fiber trza sie wygrzoć. Pamiyntom za bajtla, jak chytało przeziymbiyni to trza było wypić duszkiym tyj z lipy z sokiym z malin abo wrzawe mlyko z czoskiym i miodym, czasym dowali też ku tymu łyżyczka masła. Trza było jeszcze zajeś to kompotym z firzichów abo wieprzków i legnyć pod pierzina, tak coby ino nos i łoczy wystowały. Na kuckani i jak bolało w karku oma zawsze dowali sok z cebuli, czosku i cukru abo miodek z mlyczy, kiere bajtle rade jadły, bo były słodki. Gorzij było z leżynim plackiym pod ciepłom pierzinom, jak chycił fiber i kozali sie wypocić. Czasym jak łapnył wielki fiber to dowali też rynczniki zatonkane w zimnej wodzie na łeb i na szłapy. Na ryma trza było mieć przi sobie sznuptuch w kapsie. Dycko godali, że dobre je dychać napar z zielin abo wrzawej wody, w kierej warziły sie ziymioki na łobiod. Jak kichol już był czyrwony i łobszczypany łod rymy to szmarowało sie go maściom majerankowom. Do jedzynio dowali lekostrowne papinki: ryż z masłym i troszkom cukru abo cwibak zaloty naparym z kamelek. Fajnie rozgrzywo brołtzupa abo nugelzupa z korzynim. Nie dowali jeś mlyka, syra i fest masnego jodła”.

Więcej informacji o tradycyjnych, domowych sposobach na zachowanie zdrowia i wzmocnienie organizmu:

Tradycyjne sposoby na wzmocnienie odporności
Miodek majowy
Wodzionka – najbardziej rozgrzewająca zupa
Kiszenie kapusty